Śledziowy spór

Komisja Europejska zamyka porty dla statków z Wysp Owczych, wprowadzono także zakaz importu śledzi i makreli złowionych na tamtejszych wodach. Powodem są nadmierne odłowy śledzia prowadzone przez wyspiarzy. – Takie środki nakłada się w ostateczności. Mieszkańcy Wysp Owczych mogli zaprzestać niezrównoważonych praktyk połowowych, jednak postanowili tego nie robić – tłumaczy decyzję komisarz Maria Damanaki.

Komisja Europejska przyjęła pakiet środków, które mają zaradzić kontynuowaniu przez Wyspy Owcze niezrównoważonych połowów śledzi. Wśród środków znalazł się unijny zakaz importu śledzi i makreli ze stad atlantycko-skandynawskich złowionych na wodach Wysp Owczych oraz a także produktów rybołówstwa zawierających te ryby lub z nich wytworzonych. Środki te obejmują również ograniczenia użytkowania portów unijnych przez statki poławiające śledzie i makrele na wodach Wysp Owczych. Oznacza to, że niektóre statki z Wysp Owczych nie będą miały dostępu do portów unijnych, z wyjątkiem dostępu umotywowanego względami bezpieczeństwa.

Komisarz ds. gospodarki morskiej i rybołówstwa, Maria Damanaki, powiedziała: Takie środki nakłada się wyłącznie w ostateczności. Mieszkańcy Wysp Owczych mogli zaprzestać niezrównoważonych praktyk połowowych, jednak postanowili tego nie robić. Obecnie jest jasne, że UE jest zdecydowana wykorzystać wszystkie narzędzia, którymi dysponuje, aby chronić długoterminową stabilność stada.

Środki wejdą w życie 7 dni po publikacji w Dzienniku Urzędowym.

Do roku 2013 stadem śledzia atlantycko-skandynawskiego zarządzały wspólnie Norwegia, Rosja, Islandia, Wyspy Owcze i UE w ramach uzgodnionego długoterminowego planu zarządzania i ustalonych udziałów w całkowitym dopuszczalnym połowie (TAC, ang. Total Allowable Catch). Jednak w roku 2013 Wyspy Owcze jednostronnie zdecydowały się wyłamać z tego porozumienia i ustanowiły niezależną kwotę, ponad trzy razy większą niż ich wcześniejszy udział.

Pomimo wszelkich starań Komisji, aby znaleźć rozwiązanie w drodze negocjacji, i wielokrotnych ostrzeżeń, że mogą zostać podjęte środki, mieszkańcy Wysp Owczych nie zaprzestali niezrównoważonych połowów śledzi. Wykorzystawszy wszelkie inne możliwości, Komisja zdecydowała się skorzystać z uprawnień nadanych jej przez instrument handlowy, aby zachęcić Wyspy Owcze do przyczynienia się do ochrony stada śledzia. 31 lipca 2013 r. środki te uzyskały wyraźne poparcie państw członkowskich w Komitecie ds. Rybołówstwa i Akwakultury.

Podobny spór toczy się między Komisją a Islandią i dotyczy zarządzania stadem makreli w północno-wschodnim Atlantyku, jednak Komisja nie podjęła jeszcze środków w tej kwestii. Podejmuje jednak pierwsze działania na rzecz zastosowania instrumentu handlowego również w tym przypadku.