Toruński dialog o zdrowiu

Ponad 600 osób wzięło udział w Dialogu Obywatelskim w Toruniu, którego gościem był Vytenis Andriukaitis. Komisarz europejski ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności odwiedził również tamtejszy Wojewódzki Szpital Zespolony, który jako pierwszy w Polsce podmiot publiczny korzysta z finansowania z Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych. Rozmowy z samorządowcami i personelem szpitala komisarz prowadził również w języku polskim. W spotkaniu brała udział 50 osobowa grupa młodzieży z Kołobrzegu.

Punktualnie godz. 13.00 w sali widowiskowej Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki w Toruniu rozpoczął się Dialog Obywatelski. 600-osobową publiczność powitali prezydent miasta Michał Zaleski oraz zastępca dyrektora Przedstawicielstwa KE w Polsce dr Marzenna Guz-Vetter. Jak podkreślała, formuła Dialogów Obywatelskich została stworzona przez Komisję Europejską, aby być jak najbliżej ludzkich problemów i oczekiwań. Spotkania z obywatelami, ich refleksje i uwagi są potem uważnie analizowane.

Tematem dialogu był stan opieki zdrowotnej w Europie oraz bezpieczeństwo żywności. Jedno z pierwszych pytań do Vytenisa Andriukaitisa nawiązywało do stanu ratownictwa medycznego w Polsce – w związku z niedawnym protestem pracowników tej służby. – Pytanie o zarobki ratowników medycznych pojawia się praktycznie w całej Europie. Musimy dyskutować zarówno o poziomie wynagrodzeń w służbie zdrowia, jak i o tym jak zachęcać społeczeństwa by więcej wydawały na ochronę zdrowia. KE ma tutaj swoje sugestie, ale o tym ostatecznie decydują władze danych państw. Pamiętajmy, że w UE mamy 4 mln lekarzy i 13 mln pielęgniarek – mówił komisarz.

Kolejne pytanie z sali dotyczyło struktury własnościowej w służbie zdrowia – czy powinno w niej dominować państwo czy może sektor prywatny. Odpowiadając – zarówno komisarz jak i marszałek województwa – byli zgodni. – Jestem za finansowaniem publicznym – odpowiadał litewski gość. – Zgadzam się z komisarzem. W Polsce 1/3 służby zdrowia to podmioty prywatne i taka struktura panuje również w innych krajach UE – dodawał Piotr Całbecki.

Następne pytania przynosiły kolejne niełatwe tematy – jeden z uczestników debaty pytał, jak KE radzi sobie z tym, że w niektórych krajach UE dozwolona jest eutanazja i aborcja. – Jestem chirurgiem i wiem, że są sytuacje, kiedy trzeba pozwolić pacjentowi odejść. Ale to oczywiście nie ma nic wspólnego z eutanazją. (…) Gdy dotykamy kwestii aborcji to z doświadczenia wiem, że zdrowie reprodukcyjne to niezwykle delikatna kwestia, ma wiele płaszczyzn: kulturową, religijną, prawną. Ja osobiście jestem zwolennikiem możliwości wyboru. (…) Ale niezwykle ważne jest to, aby ludzie zdawali sobie sprawę z konsekwencji, czasem nieodwracalnych, swoich decyzji.

Szczególną uwagę komisarz poświęcił pytaniu o obowiązkowe sczepienia i ewentualne karanie rodziców, którzy zdecydują się na odmowę. – To nie mieści się w głowie, że w XXI wieku dzieci umierają, bo nie były zaszczepione. To wbrew nauce i stanowi naszej wiedzy. (…) Kilka miesięcy temu sam promowałem w Polsce szczepienia przeciwko grypie razem z ministrem Konstantym Radziwiłłem – przypominał Andriukaitis.

Podczas ponad 90-minutowego dialogu padło kilkadziesiąt pytań – od uczestników i internautów. Dyskusja był transmitowana on-line, również poprzez media społecznościowe. Dialog moderowała dziennikarka Dorota Wysocka-Schnepf.

Nagranie Dialogu Obywatelskiego w Toruniu znajduje się tutaj.